Pierre Rene Top Flex Sand Effect - recenzja lakierów piaskowych

/
4 Comments
Dawno, dawno temu pokazywałam na blogu swatche lakierów do paznokci. Później zaniechałam prezentowania tego typu produktów, ponieważ wolałam zostać przy tematyce makijażu twarzy. W paczce ambasadorskiej Pierre Rene i MIYO przyszły do mnie m.in. lakiery piaskowe Top Flex, które już znałam i lubiłam od wielu miesięcy. Moje uwielbienie dla nich jest tak ogromne, że postanowiłam wyjątkowo zahaczyć jednak o klimaty pazurkowe i tym samym pokazać Wam naprawdę fajny kosmetyk. Lakieromaniaczkom na pewno nie muszę ich przedstawiać, ale według mnie warto o nich przypomnieć raz jeszcze (co właśnie czynię). Przed Wami lakiery Pierre Rene Top Flex Sand Effect w sześciu posiadanych przeze mnie wariantach kolorystycznych (cała kolekcja liczy jedenaście odcieni).



Zapraszam na mój fanpage, do subskrypcji kanału i na Instagram.


You may also like

4 komentarze:

  1. Piaskowych lakierów tej marki nei mam,ale mam lakiery Pierre Rene i jestem z nim zadowolona ;) Śliczny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń